Kiedy już zdecydujemy się wejść do gry na całego - jeśli się zdecydujemy -, tj. kiedy zdecydujemy się rozpocząć inwestowanie na giełdzie, to pamiętajmy o tym, aby nie robić tego na hura.
Inwestycje trzeba zaczynać powoli, delikatnie. Po pierwsze dlatego, że jeszcze nie mamy w tym wprawy, po drugie po to, aby się oswoić z emocjami i po trzecie, żeby w razie niepowodzenia nie stracić zbyt wiele. Drugi punkt przykazań obywatela świadomego finansowo brzmi:
2) Zaczynaj powoli!
Zaczynaj powoli, by oswoić się z emocjami. W końcu chodzi o to żeby nauczyć się zarabiać, a nie żeby wykończyć się nerwowo przy pierwszej lepszej - choćby niewielkiej - zniżce wartości naszej inwestycji. A jeśli pozwolimy sobie na nadmierne rozchwianie emocji, to poza nerwami możemy też łatwo wykończyć nasz kapitał. W końcu, gdyby miało się okazać, że inwestycje rozpoczęliśmy w słabym momencie, tzn. na początku spadków, to straty będą dla nas nie tak bolesne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz